Tegoroczne wakacje rozpoczęłam od pobytu na Krecie, która to grecka wyspa urzekła mnie swoim klimatem:)) Pyszne wieczory w greckich tawernach, czerwone wino o uwodzicielskim aromacie, ciepły powiew od morza.... Aż nie chciało się wracać :(( Niestety mój aparat również najwyraźniej stwierdził, że jest na wakacjach i zastrajkował:) Na wieczorny spacer wybrałam cienką szyfonową bluzkę, romantyczną spódnicę w kropki i rzymianki ze złotymi elementami.
spódnica, bluzka - Zara
puzderko - H&M
sandały - River Island